Na pytanie „ile kosztuje strona" uczciwa odpowiedź brzmi: zależy, co rozumiemy przez stronę. Ten sam adres w internecie może być szablonem uzupełnionym w godzinę albo pracą na trzy tygodnie. Poniżej rozbijamy cenę na składniki, żeby dało się porównywać oferty, a nie same kwoty.
Co realnie zmienia cenę
Liczba podstron. Wizytówka z jednym ekranem to inna praca niż witryna z opisem sześciu usług, blogiem i formularzem. Przy wycenie pytaj nie o „stronę", tylko o liczbę podstron.
Kto pisze teksty. To najczęściej pomijany koszt. Napisanie tekstów o firmie zajmuje więcej czasu niż zaprojektowanie strony i jest wyceniane osobno prawie wszędzie. Jeśli oferta o tym milczy, prawdopodobnie zakłada, że teksty dostarczysz sam.
Zdjęcia. Własne zdjęcia lokalu, ludzi i realizacji podnoszą skuteczność strony bardziej niż jakikolwiek zabieg techniczny. Zdjęcia ze stocka są darmowe i widać je na kilometr.
Sklep. Koszyk, płatności i wysyłka to osobny projekt, nie dodatek do strony. Jeśli ktoś dolicza sklep za kilkaset złotych, warto zapytać, co dokładnie w tej kwocie jest.
Integracje. Podłączenie systemu zamówień, hurtowni albo księgowości wycenia się indywidualnie, bo zależy od tego, czy druga strona ma API i jak ono działa.
Koszty, które nie są ceną strony
Dwie pozycje potrafią zaskoczyć po fakcie:
- domena — kilkadziesiąt złotych rocznie, płatne do rejestratora,
- hosting — od kilkudziesięciu do kilkuset złotych rocznie, zależnie od tego, czy strona jest wizytówką, czy sklepem.
To koszty zewnętrzne. Uczciwy wykonawca mówi o nich przed startem i nie ukrywa na nich marży.
Na czym nie warto oszczędzać
Na dostępie do własnej strony. Najdroższa oszczędność w tej branży to strona, do której nie masz haseł. Odejście od wykonawcy oznacza wtedy budowę od zera. Pytaj wprost: czy dostanę dostęp do panelu i do domeny.
Na dokumentach prawnych. Polityka prywatności i klauzula informacyjna nie są ozdobą — strona, która zbiera dane z formularza, musi je mieć.
Na wersji na telefon. Większość ruchu to dziś telefon. Strona, która na telefonie wygląda źle, nie jest tańsza — jest po prostu nieskuteczna.
Nasze stawki
Podajemy je wprost, bo cena poznawana dopiero po trzech rozmowach to strata czasu obu stron:
- strona firmowa — 2 999 zł netto,
- blog na stronie — 499 zł netto,
- wizytówka w Google — 999 zł netto,
- strona, blog i sklep — 5 999 zł netto.
Polityka prywatności, klauzula informacyjna i RODO są w cenie. Pełny zakres każdej pozycji jest w cenniku.
Jeśli masz już stronę i nie wiesz, czy nadaje się do poprawek, czy do wymiany — napisz do nas. Powiemy uczciwie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie ruszać".